Lepper zapewnia, że nie był pijany w Sejmie
http://info.onet.pl/920563,11,item.html
Przewodniczący Samoobrony Andrzej Lepper zapewnił, że nie był pijany w Sejmie i nie ukrywał się po wystąpieniu.
"Nie ukrywałem się, lecz wyszedłem załatwić swoje sprawy i dlatego nie było mnie przez trzy godziny w Sejmie, ale już na głosowanie powróciłem - zapewnił Lepper. - Wobec zarzutów, że jestem pijany, prosiłem marszałka Sejmu, aby przeprowadził badania alkomatem nie tylko mnie, ale także pozostałych posłów. Ale do tego nie doszło. A Rokitę szlag trafił, że go ktoś zdemaskował i opowiadał bzdury".
Lepper dodał, że wkrótce przekaże prokuraturze dokumenty, z których wynika, że Rokita brał łapówki, które demonstrował z trybuny sejmowej. Nad sformułowaniem wniosku pracuje jego adwokat.
Czyż to nie jest skończony Kretyn?